Tuwim u Promyków

 

10 kwietnia grupa Jasi Osial przybliżyła nam życie i twórczość Juliana Tuwima.  Ktoś (Zuzia i Magda?) włożył ogrom pracy w przygotowanie tego dnia. A cała grupa była wspaniała.

Magda, Jasiu, Zuziu, Kaziu, Lodziu, Marysiu (nie ma na zdjęciu), Edek i Bolek DZIĘKUJEMY.

https://picasaweb.google.com/115189527522760932664/TUWIM#

A poniżej fragmenty z tego co usłyszeliśmy:

"We wrześniu 1939 r. opuszcza wraz z żoną Warszawę. Udaje się do Paryża, potem Brazylii, w końcu do USA. Na emigracji zaczął pisać liryczno-epicki poemat "Kwiaty polskie". Tęskni za rodzinnym domem i chce wrócić do kraju po zakończeniu wojny."

Ojczyzną moją jest łan,
Łan Polski, prostej, serdecznej.
Niech mi pozwoli Pan
W nim znaleźć spoczynek wieczny.

Ojczyzną moją jest dom,
Kochany dom rodzicielski,
Przytułek cichym snom
Młodości sielskiej - anielskiej.

Patrzę, strudzony śród dróg,
W oczu twych błękit przeczysty,
I jest w nich wszystko: i Bóg,
I Polska, i dom ojczysty.

"Zmęczony burz szaleństwem..." Tuwim odpoczywa na ławce. Taki to pomnik zobaczymy w Łodzi, na ul. Piotrkowskiej. Można przysiąść obok poety i zatopić w jego magicznej poezji…

 

 

Najbliżej autora "Lokomotywy" można znaleźć się w Muzeum Literatury na warszawskim Rynku Starego Miasta. Znajduje się tu część księgozbioru poety, są jego ulubione filiżanki, pióro, listy, portret wykonany ręką Witkacego. Ciekawym eksponatem jest Insula Juliana - mapa wyspy w kształcie profilu Tuwima, prezent od Danuty i Szymona Kobylińskich. Wszystkie nazwy miejscowości to tytuły wierszy i książek poety.

Był nie tylko wspaniałym poetą, tłumaczem, satyrykiem oraz autorem tekstów piosenek (m.in. "Miłość ci wszystko wybaczy", "Co nam zostało z tych lat"), ale także znawcą historii polszczyzny, pasjonatem słowa, miłośnikiem antyku, teatru i nauk ścisłych. Często wspominał swoją nieodwzajemnioną miłość do... matematyki. Znany był i ceniony jako bibliofil, który nie tylko zbiera książki i doskonale się na nich zna, ale zbiory swe kocha, obcuje z nimi i stale do nich zagląda.

Książka - rozpaczy mojej winna,
Rozkoszy, smutku i zachwytu,
Śmieję się nad nią, wzdycham, płaczę,
Książka - nowina pełna mitów
I starych słów, i nowych znaczeń.
 
                                      Kwiaty polskie

 

FreshJoomlaTemplates.com

Copyright 2014 Klub Seniora "Promyk"